Po raz trzynasty mieszkańcy Mikołajek spotkali się podczas Zaduszek Żeglarskich. Parafianie z kościoła Matki Bożej Różańcowej oraz ich znajomi wspominali tych, którzy odeszli, a związani byli z mazurskimi jeziorami.

Zaduszki Żeglarskie odbywają się co roku w listopadzie a swoją genezę maja w tragicznych wydarzeniach z roku 2007. W tedy to na mazurskich jeziorach uderzył biały szkwał zabierając życie 12 żeglarzy. Tegoroczne Zaduszki Żeglarskie odbyły się 9 listopada. Rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej. Tradycyjnym punktem było zapalenie przez młodych żeglarzy z Mazurskiego Klubu Żeglarskiego zniczy przy tablicy pamiątkowej ofiar białego szkwału. Czuwanie muzyczne rozpoczęło się w kościele od występów młodzieży z Centrum Kultury "Kłobuk": Mai Murach i Marty Kiśluk, którym akompaniował Krzysztof Magnuski. Ten punkt zamknął niezwykły duet: Jędrzej Korzeń i Joanna Jaskułowska. W dalszym czuwaniu, które przeniosło się do Restauracji Żagiel w Wiosce Żeglarskiej udział wziął mikołajski szantowiec Roman Tkaczyk. Zaduszki to okazja do integracji lokalnej społeczności i utrwalania tradycji związanych z naszym regionem. Wstęp na wydarzenie był bezpłatny, a wsparli je lokalni przedsiębiorcy branży turystycznej. Organizatorem wydarzenia była parafia Matki Bożej Różańcowej oraz Centrum Kultury "Kłobuk".

Dodaj komentarz