W czwartkowy wieczór kilkuletnie dziecko wbiegło pod jadący samochód. Z Mikołajek 10-latka przetransportowano pogotowiem lotniczym do Olsztyna.

Wczoraj o godzinie 19:30 na Placu Wolności doszło do niebezpiecznego zdarzenia. 10-letnie dziecko wbiegło na ulicę prosto pod koła nadjeżdżającego samochodu. Chłopca przetransportowano helikopterem do szpitala w Olsztynie, gdzie lekarze stwierdzili uraz nogi oraz miednicy. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające. Samochodem marki Volkswagen Passat kierowała mieszkanka miejscowości Mońki.

Komentarze  
+4 # Grzegorz 2018-05-04 10:57
Kiedy w końcu nasza władza dojdzie do wniosku żeby zlikwidować ruch kołowy i wprowadzić bezwzględny zakaz parkowania na ulicy 3-go maja, placu wolności i części kajek do restauracji król sielaw????
Można to rozwiązać jak w innych turystycznych miejscowościach - bramki na pilota, słupki wysuwające się z drogi blokujące przejazd i tp. Wjazd tylko dla mieszkańców tych ulic, dostawy towaru rano do lokali gastro i sklepów.
Przecież w razie pożaru to nawet straż pożarna nie będzie mogła dojechać...
Miejsca do parkowania jest pełno poza centrum w Mikołakach.
Kasa to nie wszystko, zdrowie mieszkańców jest ważniejsze. W końcu my płacimy tu podatki, tylko na co one są wydawane?????
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # zorientowany 2018-05-04 13:21
Z tego co wiem, to kiedyś były takie przymiarki i bardzo mocno zbuntowali się mieszkańcy i właściciele lokali w centrum miasta. Podobny problem jest na tej ul. Kowalskiej przy Hotelu Mazur, gdzie w sezonie jest wprowadzony zakaz postoju - na spotkaniach z burmistrzem własnie mocno protestowali właściciele lokali "bo klient nie ma gdzie zaparkować jak do nas idzie".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # Grzegorz 2018-05-04 13:36
Przynajmniej na czas imprez i w sezonie powinno być zamknięte. Jakoś na rajd można zamknąć i to wszystko zorganizować inaczej. Poza tym na zapleczu Placu Wolności jest ogromny parking, kawałek dalej jest parking koło stadionu, następny koło amfiteatru, następny na przeciw hotelu Santa Monica, przed DK Kłobuk. Klient "jak idzie" to jechać nie musi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # zorientowany 2018-05-04 13:51
Na Dni Mikołajek plac jest wyłączany z ruchu. Kiedyś był na cały dzień. Mieszkańcy wymusili, by tylko na czas koncertu i ani minuty dłużej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Gracjana 2018-05-04 16:07
Mój mąż pomagał wyciągać tego chłopca. Tragedia nie do opisania:(
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+6 # mikolajczanin 2018-05-04 21:04
#Zorientowany# jakoś coś krecisz. Ja z kolei jak rozmawiam z mieszkańcami to 90 % z nich jest za tym, aby zakazać parkowania w sezonie na placu i 3 maja. Poczytaj raporty straży pożarnej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-1 # Zorientowany 2018-05-07 10:03
Cytuję mikolajczanin:
#Zorientowany# jakoś coś krecisz. Ja z kolei jak rozmawiam z mieszkańcami to 90 % z nich jest za tym, aby zakazać parkowania w sezonie na placu i 3 maja. Poczytaj raporty straży pożarnej.


Nie chcę rzucać nazwiskami, ale np na spotkaniach organizowanych przez urząd chociażby właścicielka kwiaciarni krzyczała, że zakazów tam nie powinno być, bo klienci "wyskakują" tylko po kwarty na 5 minut. Podobnie wypowiadali się właściciele sklepów tam umiejscowionych. Nie raz widziałem, jak mieszkańcy potrafią zatrzymać się na chodniku pod apteką w tamtym miejscu "bo tylko na chwilę do apteki"...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Barbara 2018-05-08 11:54
Szanowny Zorientowany, a może zamiast kryć się pod pseudonimem rzucisz swoje nazwisko i na pewno komentarz będzie wyglądał inaczej. A teraz moja propozycja: zamknąć wszystkie odcinki dróg gdzie kiedykolwiek wydarzył się wypadek no i oczywiście przepędzić wszystkich turystów. Proponuję zorganizować parking na polach między Zełwągami a Prawdowem /jeżeli właściciele udostępnią ziemię/, z drugiej strony parking na ugorach /też mają właściciela/ koło Wożnic i być może znajdą się miłośnicy Mazur i naszego pięknego miasteczka,którzy doczłapią się do nas . zo. Piękna wizja - prawda? . No a teraz trochę poważniej - to dziecko wtargnęło na jezdnię, to może należy pilnować i edukować dzieci? Chciałabym też zwrócić uwagę wszystkim młodym ludziom, że obok Was żyją ludzie starsi, chorzy, zniedołężniali ,którzy z wielkim wysiłkiem pokonują kilkanaście kroków np.z samochodu do sklepu czy apteki ,ale też mają potrzeby i chęć, żeby samemu zrobić zakupy - więc nie utrudniajmy .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # zorientowany 2018-05-08 12:30
Cytuję Barbara:
Szanowny Zorientowany, a może zamiast kryć się pod pseudonimem rzucisz swoje nazwisko i na pewno komentarz będzie wyglądał inaczej.


W jakim celu?


Cytuję Barbara:
No a teraz trochę poważniej - to dziecko wtargnęło na jezdnię, to może należy pilnować i edukować dzieci?


Całkowicie się zgadzam.

Cytat:
Chciałabym też zwrócić uwagę wszystkim młodym ludziom, że obok Was żyją ludzie starsi, chorzy, zniedołężniali ,którzy z wielkim wysiłkiem pokonują kilkanaście kroków np.z samochodu do sklepu czy apteki ,ale też mają potrzeby i chęć, żeby samemu zrobić zakupy - więc nie utrudniajmy .
To jest potwierdzenie moich słów: mieszkańcy nie chcą zamknięcia tych ulic i ograniczenia miejsc parkingowych. Więc dlaczego władza miałaby to robić przeciwko nim?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # mikolajczanin 2018-05-08 21:16
Znam starsze osoby, które potrafią przejść pieszo do miasta zrobić zakupy, kupić leki w aptece i wracać do domu następne 1,5-2 km i samochód im do tego nie jest potrzebny. Osoby te często są powyżej 70 roku życia i dają radę.
Z parkingi na ugorach albo koło Zelwag to już pohechane na max :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz